Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Wiadomości z gminy Strumień

Dziecko nie zawsze poprosi o pomoc. Konferencja edukacyjna w Strumieniu

Nie każde dziecko czy nastolatek powie wprost, że sobie nie radzi. Czasem wycofa się z relacji, zacznie unikać szkoły albo coraz częściej będzie reagować złością. Innym razem sygnały pozostaną niemal niewidoczne dla otoczenia. Jak je zauważyć? Kiedy potrzebna jest interwencja? Co zrobić, aby pomoc pojawiła się wcześniej niż kryzys? O tym rozmawiano 9 czerwca podczas konferencji „Edukacja dla dobrostanu – w trosce o zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży”.

 

Do Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Strumieniu przyjechali przedstawiciele samorządów, dyrektorzy szkół, nauczyciele, pedagodzy oraz inne osoby, które na co dzień pracują z dziećmi i młodzieżą. Program nie ograniczał się do ogólnych rozważań o kondycji psychicznej młodego pokolenia. Mowa była także o konkretnych sytuacjach, z którymi szkoły i rodziny mierzą się coraz częściej – kryzysach psychicznych, przemocy rówieśniczej, potrzebie wczesnego reagowania oraz budowaniu odporności psychicznej.

Konferencję zorganizowały Gmina Strumień oraz Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Strumieniu. Otworzyły ją wspólnie Anna Grygierek - Burmistrz Strumienia i inicjatorka wydarzenia, Janina Żagan - Starosta Cieszyński, która objęła konferencję honorowym patronatem, oraz Grażyna Widera - Wicekurator Oświaty w Katowicach.

Spotkanie rozpoczęła prof. UAM dr hab. Beata Jachimczak, ekspertka zajmująca się edukacją włączającą. Mówiła o tym, jak tworzyć szkołę, która potrafi dostrzegać różnorodne potrzeby uczniów i nie pozostaje sama wobec pojawiających się trudności. Podkreślała znaczenie pracy zespołowej, współpracy ze specjalistami oraz budowania systemu wsparcia, który nie działa wyłącznie jak pogotowie ratunkowe uruchamiane w chwili kryzysu. Powinien pomagać możliwie wcześnie rozpoznawać potrzeby dziecka i odpowiadać na nie w jego najbliższym otoczeniu.

Jednym z najmocniejszych punktów konferencji było wystąpienie dr Halszki Witkowskiej, ekspertki zajmującej się suicydologią, czyli badaniem zachowań samobójczych i sposobów ich zapobiegania. To temat trudny, ale nie można od niego uciekać. Sygnały kryzysu bywają niejednoznaczne i łatwo uznać je za przejściowe problemy wieku dorastania. Tymczasem uważność dorosłych, odpowiednia reakcja i szybki dostęp do pomocy mogą mieć ogromne znaczenie. Ważne jest także, aby dorośli nie bali się rozmawiać z młodymi ludźmi o trudnych emocjach i wiedzieli, gdzie w razie potrzeby szukać specjalistycznego wsparcia.

Po przerwie uczestnicy wrócili do sali na część poświęconą problemom, z którymi szkoły mierzą się niemal każdego dnia. O przemocy rówieśniczej mówił Krzysztof Rzeńca, psycholog i pracownik Uniwersytetu SWPS, który od lat zajmuje się tym zjawiskiem.

Już samo uporządkowanie pojęć miało duże znaczenie, ponieważ nie każdy konflikt pomiędzy uczniami jest bullyingiem. Przemoc rówieśnicza ma charakter powtarzalny i może prowadzić do długotrwałych konsekwencji, dlatego nie wystarczy jednorazowa rozmowa po incydencie. Potrzebne są rozwiązania, które pozwalają uczniom bezpiecznie zgłaszać niepokojące sytuacje, a dorosłym odpowiednio na nie reagować. Równie ważna jest atmosfera w szkole, taka, w której dziecko ma poczucie, że jego głos zostanie usłyszany, a problem potraktowany poważnie.

O tym, jak wzmacniać młodych ludzi zanim pojawi się kryzys mówiła z kolei Anna Rutkowska – pedagog, trenerka, coach i superwizor ICC, ekspertka w zakresie budowania odporności psychicznej oraz autorka programu „Szkoła Odporna Psychicznie”. Podkreślała znaczenie profilaktyki i rozwijania u uczniów umiejętności radzenia sobie z presją, trudnymi emocjami oraz wyzwaniami współczesnego świata. Zwracała uwagę, że odporność psychiczna nie jest cechą wrodzoną, lecz kompetencją, którą można skutecznie rozwijać dzięki wsparciu szkoły, rodziny i najbliższego otoczenia.

Każde wystąpienie zostawiło po sobie ważną myśl, ale także trochę wiary, optymizmu i nadziei. Pokazało, że w trudnych sytuacjach nie jesteśmy sami. Są osoby, narzędzia i miejsca, w których można szukać wsparcia. Troska o zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży jest wspólną odpowiedzialnością rodziców, nauczycieli, pedagogów i samorządowców. Nie możemy czekać, aż problem stanie się naprawdę poważny. Młody człowiek powinien mieć obok siebie dorosłych, którzy potrafią dostrzec niepokojące sygnały, potraktować je poważnie i odpowiednio zareagować. Dla szkół oznacza to potrzebę stałego rozwijania kompetencji i współpracy z ekspertami, a dla samorządów spojrzenie na edukację szerzej niż tylko przez pryzmat organizacji pracy placówek. Najważniejsze jest jednak to, aby żadne dziecko nie zostało samo ze swoim problemem – mówi burmistrz Anna Grygierek.

Strumieńska konferencja nie dała gotowych odpowiedzi na wszystkie pytania, bo w sprawach dotyczących zdrowia psychicznego młodych ludzi nie ma prostych recept. Przypomniała jednak, że wiele zaczyna się od zwykłej rozmowy i uważnego spojrzenia. To od reakcji dorosłych często zależy, czy pomoc przyjdzie na czas.

 

źródło: ox.pl
dodał:
Strumień - pozostałe wiadomości
Ostatnio dodane artykuły: