Dziecko nie zawsze poprosi o pomoc. Konferencja edukacyjna w Strumieniu
Do Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Strumieniu przyjechali przedstawiciele samorządów, dyrektorzy szkół, nauczyciele, pedagodzy oraz inne osoby, które na co dzień pracują z dziećmi i młodzieżą. Program nie ograniczał się do ogólnych rozważań o kondycji psychicznej młodego pokolenia. Mowa była także o konkretnych sytuacjach, z którymi szkoły i rodziny mierzą się coraz częściej – kryzysach psychicznych, przemocy rówieśniczej, potrzebie wczesnego reagowania oraz budowaniu odporności psychicznej.
Konferencję zorganizowały Gmina Strumień oraz Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Strumieniu. Otworzyły ją wspólnie Anna Grygierek - Burmistrz Strumienia i inicjatorka wydarzenia, Janina Żagan - Starosta Cieszyński, która objęła konferencję honorowym patronatem, oraz Grażyna Widera - Wicekurator Oświaty w Katowicach.
Spotkanie rozpoczęła prof. UAM dr hab. Beata Jachimczak, ekspertka zajmująca się edukacją włączającą. Mówiła o tym, jak tworzyć szkołę, która potrafi dostrzegać różnorodne potrzeby uczniów i nie pozostaje sama wobec pojawiających się trudności. Podkreślała znaczenie pracy zespołowej, współpracy ze specjalistami oraz budowania systemu wsparcia, który nie działa wyłącznie jak pogotowie ratunkowe uruchamiane w chwili kryzysu. Powinien pomagać możliwie wcześnie rozpoznawać potrzeby dziecka i odpowiadać na nie w jego najbliższym otoczeniu.
Jednym z najmocniejszych punktów konferencji było wystąpienie dr Halszki Witkowskiej, ekspertki zajmującej się suicydologią, czyli badaniem zachowań samobójczych i sposobów ich zapobiegania. To temat trudny, ale nie można od niego uciekać. Sygnały kryzysu bywają niejednoznaczne i łatwo uznać je za przejściowe problemy wieku dorastania. Tymczasem uważność dorosłych, odpowiednia reakcja i szybki dostęp do pomocy mogą mieć ogromne znaczenie. Ważne jest także, aby dorośli nie bali się rozmawiać z młodymi ludźmi o trudnych emocjach i wiedzieli, gdzie w razie potrzeby szukać specjalistycznego wsparcia.
Po przerwie uczestnicy wrócili do sali na część poświęconą problemom, z którymi szkoły mierzą się niemal każdego dnia. O przemocy rówieśniczej mówił Krzysztof Rzeńca, psycholog i pracownik Uniwersytetu SWPS, który od lat zajmuje się tym zjawiskiem.
Już samo uporządkowanie pojęć miało duże znaczenie, ponieważ nie każdy konflikt pomiędzy uczniami jest bullyingiem. Przemoc rówieśnicza ma charakter powtarzalny i może prowadzić do długotrwałych konsekwencji, dlatego nie wystarczy jednorazowa rozmowa po incydencie. Potrzebne są rozwiązania, które pozwalają uczniom bezpiecznie zgłaszać niepokojące sytuacje, a dorosłym odpowiednio na nie reagować. Równie ważna jest atmosfera w szkole, taka, w której dziecko ma poczucie, że jego głos zostanie usłyszany, a problem potraktowany poważnie.
O tym, jak wzmacniać młodych ludzi zanim pojawi się kryzys mówiła z kolei Anna Rutkowska – pedagog, trenerka, coach i superwizor ICC, ekspertka w zakresie budowania odporności psychicznej oraz autorka programu „Szkoła Odporna Psychicznie”. Podkreślała znaczenie profilaktyki i rozwijania u uczniów umiejętności radzenia sobie z presją, trudnymi emocjami oraz wyzwaniami współczesnego świata. Zwracała uwagę, że odporność psychiczna nie jest cechą wrodzoną, lecz kompetencją, którą można skutecznie rozwijać dzięki wsparciu szkoły, rodziny i najbliższego otoczenia.
– Każde wystąpienie zostawiło po sobie ważną myśl, ale także trochę wiary, optymizmu i nadziei. Pokazało, że w trudnych sytuacjach nie jesteśmy sami. Są osoby, narzędzia i miejsca, w których można szukać wsparcia. Troska o zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży jest wspólną odpowiedzialnością rodziców, nauczycieli, pedagogów i samorządowców. Nie możemy czekać, aż problem stanie się naprawdę poważny. Młody człowiek powinien mieć obok siebie dorosłych, którzy potrafią dostrzec niepokojące sygnały, potraktować je poważnie i odpowiednio zareagować. Dla szkół oznacza to potrzebę stałego rozwijania kompetencji i współpracy z ekspertami, a dla samorządów spojrzenie na edukację szerzej niż tylko przez pryzmat organizacji pracy placówek. Najważniejsze jest jednak to, aby żadne dziecko nie zostało samo ze swoim problemem – mówi burmistrz Anna Grygierek.
Strumieńska konferencja nie dała gotowych odpowiedzi na wszystkie pytania, bo w sprawach dotyczących zdrowia psychicznego młodych ludzi nie ma prostych recept. Przypomniała jednak, że wiele zaczyna się od zwykłej rozmowy i uważnego spojrzenia. To od reakcji dorosłych często zależy, czy pomoc przyjdzie na czas.
33