Obozy MDP. Strażacka szkoła życia
Dziś MDP działają przy wszystkich jednostkach OSP w gminie, ale ich rozwój wymagał czasu i konsekwencji, gdy po niemal dwóch latach pandemii w wielu drużynach trzeba było odbudować regularność spotkań i na nowo zainteresować młodzież działalnością OSP.
Po wybuchu wojny w Ukrainie gmina przygotowywała się na możliwość przyjęcia uchodźców. Zakupiono między innymi łóżka polowe, śpiwory i namioty. Kiedy okazało się, że sprzęt nie będzie potrzebny w zakładanym zakresie, pojawiło się pytanie, jak wykorzystać go z pożytkiem dla mieszkańców. Odpowiedź przyszła szybko. Z inicjatywy burmistrz Anny Grygierek sprzęt zgromadzony na wypadek sytuacji kryzysowej postanowiono przeznaczyć na organizację obozu dla młodych druhów.
Odpowiednie miejsce znaleziono w Stanicy Harcerzy Wodnych w Wiśle Wielkiej nad Jeziorem Łąka. W 2022 roku odbył się pierwszy obóz. Wzięło w nim udział 120 młodych druhów z gminy Strumień i sąsiednich miejscowości, a najmłodszy uczestnik miał zaledwie siedem lat.
Biwakowa formuła sprawdziła się od razu i sprawdza się do dziś. Pod namiotami młodzież nie tylko odpoczywa. Są ćwiczenia strażackie i ratownicze, pierwsza pomoc, zajęcia terenowe, survival, gry zespołowe, a także czas na kajaki i inne wodne atrakcje. W tym roku obóz ponownie odbył się od 25 lipca do 1 sierpnia. Zainteresowanie było tak duże, że lista uczestników zapełniła się niemal od razu. To najlepiej pokazuje, że obóz stał się wydarzeniem, na które młodzież czeka.
Formalnym organizatorem przedsięwzięcia jest OSP Drogomyśl, która od początku pozostaje jego organizacyjnym sercem. Gmina wspiera obóz finansowo, a jego prawdziwą siłą jest współpraca wielu jednostek OSP. Druhowie wspólnie przygotowują wyjazd, prowadzą zajęcia i czuwają nad bezpieczeństwem uczestników.
– Jestem dumna z tego, jak rozwinęły się Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze w naszej gminie i jak wielką wartość mają organizowane dla nich obozy. To znacznie więcej niż wakacyjny wyjazd. Młodzi ludzie uczą się tam odpowiedzialności, współpracy, samodzielności i gotowości do niesienia pomocy innym. Cieszy mnie również to, że wokół tego przedsięwzięcia udało się zbudować tak szerokie grono zaangażowanych druhów i opiekunów. To najlepsza inwestycja w przyszłość naszych jednostek OSP i w bezpieczeństwo całej gminy. Patrząc na energię, zaangażowanie i entuzjazm młodych druhów jestem przekonana, że strażackie tradycje w gminie Strumień mają przed sobą przyszłość – mówi Anna Grygierek, burmistrz Strumienia.
W pierwszych latach ciężar organizacji spoczywał na niewielkiej grupie osób. Kluczową rolę odegrali wówczas burmistrz Anna Grygierek, Janusza Krzyżanowska, Marcin Glet i Zbigniew Podyma. Zdobyte doświadczenia szybko pokazały jednak, że jeśli obozy mają się rozwijać i być kontynuowane, potrzebne jest szersze zaplecze kadrowe. Tak narodził się kolejny pomysł burmistrz Anny Grygierek, czyli bezpłatne szkolenia dające uprawnienia do opieki nad dziećmi i młodzieżą podczas wypoczynku. Zaproszono na nie nie tylko druhów OSP, ale także przedstawicieli organizacji działających na rzecz dzieci i młodzieży. Teraz odpowiednie kwalifikacje ma już 35 osób.
Za tym wszystkim stoi przekonanie, że bezpieczeństwo nie zaczyna się wtedy, gdy zawyje syrena. Buduje się je podczas zbiórek, ćwiczeń i wyjazdów, gdy młodzi ludzie uczą się współpracy, dyscypliny, odpowiedzialności i gotowości do pomagania innym.
To szczególnie ważne dziś, gdy rola Ochotniczych Straży Pożarnych wykroczyła poza gaszenie pożarów. Druhowie reagują na skutki wichur, podtopień, powodzi, wypadków i innych zdarzeń kryzysowych. Nawet najlepiej wyposażona jednostka nie będzie jednak działać bez ludzi gotowych w przyszłości przejąć tę służbę. Dlatego kilka dni pod namiotami to coś więcej niż wakacyjna przygoda. Między kajakiem, grą terenową, ćwiczeniami i wieczornym ogniskiem rodzą się przyjaźnie, buduje się zaufanie i poczucie odpowiedzialności za innych. Dla wielu uczestników obóz może być początkiem drogi, która prowadzi od MDP do OSP.
33